10 września 2007

Popłynąć na drugą stronę tęczy. . .

Pierwsze spojrzenie w moje oczy i już wiedziałeś... Znałeś mnie i czułeś, że moja dusza cierpi... Jak to zrobiłeś...? Jak dotarłeś do moich oczu, choć uciekały...
Zabrakło sił, aby się bronić... Zabrakło odwagi, aby powiedzieć 'nie'... Wyczytałeś wszystkie moje łzy i cierpienia... A ja pozwoliłam się z nich okraść... Siłą odebrałeś mój smutek, bez zgody wtargnąłeś w mój świat...
Dlaczego nie zwątpiłeś...? Dlaczego pozwoliłam Ci przymknąć me powieki i zapomnieć o tym, co boli...
Twoje oczy przyciągnęły moje serce i czułam... Czułam od początku, że to nie są normalne uczucia...

Spojrzenia zdradzą wszystko... Odbiją jak lustro pragnienia... każdą myśl...

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

W oczach zawarta jest cała prawda o człowieku... Tylko trzeba umieć ją wyczytać... I niewielu jest tych, którzy potrafią czytać z Twoich oczu... ;***