18 grudnia 2007

Dla innych mogę być nikim... Dla Ciebie jestem całym światem...


Chcę żebyś był...
Tlił się we mnie każdego ranka
I snuł każdej nocy...

Chcę czuć Cię blaskiem...
Tak promiennym, tak słonecznym...
Takim, co się tylko w baśniach śni...
Takim, który nigdy nie gaśnie...

Chcę Cię oczarować...
Swoim okiem uraczyć Cię
I swoim odbiciem wśnić się w Ciebie...

Tak, to ja...
Mała, niewinna istota przyplątana przez los...
Przychodzę do Ciebie boso... na palcach...
Tak zwyczajna i niespokojna...
I urzekasz mnie...
I to właśnie Tobie potrafię spojrzeć prawdziwie w oczy...

5 komentarzy:

Anonimowy pisze...

dobrze ze jest choc jedna osoba na tym swiecie ktorej patrzysz prawdziwie w oczy...

Anonimowy pisze...

masz rację... bo tylko w tych oczach są szczere i prawdziwe uczucia... i tylko te oczy są tego warte...

Anonimowy pisze...

bo to jest pozegnanie....:(

Anonimowy pisze...

mozliwe ze lepiej ale wcale nie jest łatwo choć nikt nie mowil ze bedzie latwo...

Anonimowy pisze...

gdyby mi ktoś coś takiego powiedział... chyba zacząłbym latać :P
piękne uczucie.. cieszę się, że jest ono właśnie Twoje :)*