4 września 2007

Zakochałam się. . . . .


Stąpam duszą po łzach niczym po szkle...
Niszczę najmniejsze zakamarki samotności...
Zakrywam twarz... Nie ukrywam płaczu...
Nie muszę się bać...
To moja wolność...
I moje szczere szczęście...
Mój strach przed upadkiem i odejściem z zaklętego snu...

Zaczarowana setkami barw... Tęcza marzeń...
Serce uszyte Twoim oddechem...
Twoim żarem...

Szum wiatru nie wybudzi...
Czas pozwoli trwać pięknej chwili...
Miłość nie zniknie w jawę zapomnienia...
Nie spojrzy na szarą rzeczywistość...

Oddalona od świata...
Ukołysana aksamitną pościelą...

Odkryje mnie tylko Twój ciepły głos...
I ciszy szept: Kocham Cię...

Me ulice przykrywa deszcz...
A ja tak bardzo pragnę zasnąć teraz w Twoich ramionach...

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

odkryje Cie muzyka ...nie tylko cieply głos, melodia dodaje sił których czasem brak...

Anonimowy pisze...

Zasypiać w Jego ramionach... Jak w cieple skrzydeł Anioła... Najcudowniejszy sen, który się spełnia... =)*