21 stycznia 2008

Jak na deszczu łza. . . Cały ten świat nie znaczy nic. . .

Czy czujesz się czasem sama...?
Widzisz się w świetle, które Cię dopadło...
Chcesz zamknąć oczy, ale nie możesz.
Uciekasz od zwykłości, ale ona i tak Cię dopada.
Chcesz być inna, a świat jest przeciwko Tobie.
I modlisz się, by o Tobie zapomniał...
Nie masz gdzie ukryć znużonych powiek.
Nigdzie nie zapomną o Twoim uśmiechu.
Ale...
Ciebie to już nie obchodzi...
Jesteś im obca, bo chcesz taka być.
Pokazujesz im kogoś, kogo nie będą znać...
Jeszcze nie wiedzą, że Ty cierpisz...
I pewnie nigdy się do tego nie przyznasz...

Dlaczego płaczesz...
Przecież w życiu liczy się tak naprawdę tylko jedno...

* * *

Dzióbku... Dla mnie liczysz się Ty...

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

nie wiem dla kogo ta notka mogę jedynie pomarzyć zeby była dedykowana dla mnie...niestety nie zasłużyłam...

Anonimowy pisze...

znam to...